"It was a happy smile, an exaggerated smile, a ridiculous smile.” 🥹
Klimat Dark Academia, zakazana wiedza, świat inspirowany wiktoriańskim Londynem i sekretne stowarzyszenia... Jeśli lubicie te motywy połączone z lovecraftowskim horrorem, to Lord of Mysteries jest pozycją obowiązkową!
Lord of the Mysteries 3 to koniec arcu „The Clown” i zdecydowanie widać to w ilości akcji oraz w samym finale 🤯 Tak jak wcześniejsze części zostawiały niedosyt, tak po tej najciężej się pozbierać. Emocjonalnie porusza najbardziej!
Klein awansował na kolejną sekwencję, powiększył Klub Tarota o nowego członka i odkrywa coraz więcej sekretów ze stron dziennika Roselle. Jednak coraz częstsze zbiegi okoliczności kierują go w stronę coraz większych niebezpieczeństw.
Bardzo podoba mi się, jak wielowątkowa jest to historia. Uwielbiam współpracowników Kleina i wszystkie relacje, które budują w Nighthawks – każda postać wnosi tu coś wyjątkowego, przez co cios wyprowadzony w finale boli podwójnie 💔
Do tego fakt, jak Klein balansuje między trzema światami – pracy z Nighthawks, pozorami normalnego życia z Melissą i Bensonem, a także swoim światem nad mgłą i Klubem Tarota. W każdym gra inną rolę, w każdym musi uważać, by nie zdradzić za dużo...
A jednak... wciąż zostają mu przyziemne zmartwienia typu: jak tu więcej zarobić lub czy dostanę za to zwrot funduszy w pracy? 😂
Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części, która wykroczy już poza to, co było w donghua, więc jest totalną niewiadomą, przez co zapowiada się tym bardziej ekscytująco ✨
Jedno trzeba przyznać, ten świat jest naprawdę pełen tajemnic i niezwykle ciekawy, a to jak Klein meandruje między wszystkimi niebezpieczeństwami i sekretami nie pozwala się nudzić!
Jeśli lubicie tajemnice i rozbudowane światy, a nie przeszkadza wam czytanie po angielsku to zdecydowanie warto sięgnąć po LOTM! Lub chociaż dać szansę animacji i zobaczyć, czy to coś dla was 😏🃏 Jestem przekonana, że polubicie się z Klubem Tarota!
Komentarze
Prześlij komentarz