W Błogosławieństwie Niebios 6 akcja przybiera na tempie, a my powoli wkraczamy na ostatnią prostą tej historii – tak mało już zostało do końca!
Mała rada: przed lekturą przygotujcie się na prawdziwy rollercoaster emocji (warto mieć pod ręką chusteczki) 🤯
Nie wiem jakim cudem, ale szósty tom Błogosławieństwa Niebios sprawił, że w jednej chwili serce biło mi mocniej, a ja czułam się, jakby otulał mnie milusi kocyk, gdy zaledwie chwilę wcześniej to samo serce pękało mi, czytając losy bohaterów.
Xie Liana wciąż prześladuje Biel Bez Twarzy w podróży przez jego wspomnienia – ale to spotkanie w Kuźni przynosi odpowiedzi.
Nadchodzi czas, gdy wszystkie karty zostają odkryte, a tajemnice sprzed lat wychodzą na jaw, w tym ta największa: kim jest ten demon, który prześladował go przez te wszystkie lata? Xie Lian ponownie będzie musiał stawić mu czoła, ale tym razem nie będzie sam! Ramię w ramię z Hua Chengiem zmierzą się z przeszłością w tej walce o lepszą przyszłość!
Poprzednia część była napisana mocno nierówno, niektóre fragmenty były ekscytujące, podczas gdy inne się dłużyły – za to w tej nie ma chwili na oddech.
To najbardziej emocjonująca część historii. Xie Lian odkrywa przed nami wszystkie swoje sekrety, nawet te najmroczniejsze, a akcja nabiera tempa. Poznawanie przeszłości królestwa Xianle i jego młodego jeszcze księcia łamie serce, a jednocześnie sprawia, że jeszcze bardziej podziwiam odwagę i dobre serce Xie Liana. Za to oddanie Hua Chenga jest naprawdę piękne i niezrównane! Na dobre i na złe, bezwarunkowo.
Pomiędzy momentami trwogi i wysokimi stawkami znajduje się jednak miejsce na chwile czułości, które – ma się wrażenie – potrafią zaleczyć wszystkie rany.
Szósty tom to prawdziwa perełka tej serii i absolutny majstersztyk emocjonalny. Jeśli poprzednie części rozbudziły wasz apetyt, ta zmiecie was z planszy i pozostawi w głębokim niedosycie w oczekiwaniu na finał.
No i nie mogę nie wspomnieć o wydaniu, które też przechodzi samo siebie! Piękna okładka i ilustracje, kolorystyka całego tony, a do tego cudowny overlay!
To kto z niecierpliwością czeka już na swój egzemplarz?😏✨
Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz do recenzji 💜🦋✨
Komentarze
Prześlij komentarz